06 Mar 2017

Rzadko zastanawiamy się jaki wpływ na wielkość rachunków za ogrzewanie ma nieocieplony lub źle ocieplony dach. Gdy planujemy budowę własnego domu lub generalny remont poddasza, warto dobrze przemyśleć rodzaj wybranego materiału izolacyjnego i wybrać ten, który zapewni bezpieczeństwo i komfort mieszkańcom.

Wykonanie izolacji poddasza wydaje się niezbędne, kiedy zamierzamy adaptować je na cele mieszkalne. Nikt nie wyobraża sobie spania w chłodnej sypialni lub kąpieli w wyziębionej łazience. W przypadku poddasza nieużytkowego możemy skorzystać wyłącznie z izolacji stropu, aby oddzielić część ogrzewaną domu od zimnego strychu. Gdy szczelnie domkniemy powierzchnię stropu, ograniczając kubaturę budynku, zredukujemy opłaty za energię. Ten sam efekt uzyskamy poprzez prawidłowe ocieplenie wewnętrznej połaci dachu w przypadku poddasza mieszkalnego.

Materiał do ocieplenia – jak wybrać?

Jednym z najpopularniejszych materiałów służących do wykonania ocieplenia poddasza jest wełna mineralna. Niekwestionowany lider rynku izolacyjnego, zmaga się z rosnącym w siłę konkurentem w postaci pianki poliuretanowej. Choć właściwości obu materiałów są zbliżone, to różnice w samym sposobie wykonywania izolacji są znaczne. Montaż wełny mineralnej wymaga dużo większych nakładów pracy, natomiast przy izolacji natryskowej czas realizacji należy do najszybszych ze wszystkich stosowanych rozwiązań. Obecnie ilość systemów ociepleniowych i producentów oraz nazwy materiałów izolacyjnych stoją pod dużym znakiem zapytania dla inwestorów. Wybór właściwego sposobu ocieplenia musi uwzględniać nie tylko cenę, ale także jakość, trwałość oraz stabilność parametrów.

Porównanie wełny i pianki PUR

Izolacje z pianek poliuretanowych posiadają wiele zalet. W odróżnieniu od wełny mineralnej lub skalnej, pianka posiada jednolitą strukturę, która podczas wykonywania aplikacji dopasowuje się do kształtu izolowanej powierzchni, dokładnie wypełniając każdą szczelinę. Brak łączeń powłoki poliuretanowej zapewnia szczelność izolacji, co bezpośrednio wpływa na wyeliminowanie mostków termicznych, które pojawiają się przy tradycyjnych ociepleniach. W dłuższej perspektywie użytkowania budynku pianki poliuretanowe nie tracą swoich właściwości izolacyjnych i zachowują stałą strukturę fizyczną. Nie odkształcają się pod wpływem wilgoci lub temperatury, tak jak wełna, w przypadku której zawsze istnieje ryzyko obsunięcia się lub nasiąknięcia wodą.

Korzyści z ocieplenia pianką PUR

– Wielokrotnie spotkaliśmy się z opiniami naszych klientów, że wykonana przez nas aplikacja spełniła ich oczekiwania. Na poddaszu utrzymuje się ciepło, a dach jest tak dobrze wygłuszony, że nie słychać z zewnątrz kiedy pada deszcz albo wieje silny wiatr – mówi właściciel firmy Royal Therm, Szymon Siedlaczek. Ocieplenie pianką poliuretanową sprawdza się nie tylko jako termoizolacja, ale także jako izolacja akustyczna. Prawidłowo przetworzona i zaaplikowana nie stanowi zagrożenia dla środowiska i jest nieszkodliwa dla zdrowia człowieka. Struktura pianek poliuretanowych jest odporna na rozwój grzybów i pleśni, dzięki temu zabezpiecza drewnianą konstrukcję więźby dachowej. Natrysk można wykonywać na dowolnym podłożu: membranie paroprzepuszczalnej, pełnym deskowaniu, płycie OSB lub betonowym stropie. Pianki otwartokomórkowe charakteryzują się niską wagą wynoszącą od 7 do 14 kg/m3, tym samym nie obciążają konstrukcji dachu. Izolacje natryskowe to przede wszystkim oszczędność czasu i pieniędzy. Ocieplenie poddasza w budynku jednorodzinnym trwa zaledwie jeden dzień roboczy, a ceny za usługę są porównywalne z ociepleniem wełną.

Ocieplenia poddasza z Royal Therm

Warto zapoznać się z ofertą pianek poliuretanowych krajowych i zagranicznych producentów, które różnią się właściwościami użytkowymi oraz zastosowaniem. Każda realizacja jest poprzedzona konsultacją na miejscu budowy, oceną podłoża i doborem przez specjalistę odpowiedniego systemu poliuretanowego. Współpraca z Royal Therm zapewnia wysokiej jakości rozwiązania dostosowane do rzeczywistych wymagań i finansów Klienta.

 


Ten artykuł został opublikowany w Gazecie Pszczyńskiej, wydanie z dnia 7 marca 2017, www.pszczynska.pl